środa, 19 października 2011

Go! Baby giveaway at Shape Moth

Zapraszam wszystkich bardzo serdecznie do fantastycznej rozdawajki organizowanej przez Shape Moth. Tym razem do wygrania jest rewelacyjna maszynka do cięcia GO! Baby. Więcej informacji na temat zasad znajdziecie na jej blogu. 

Wystarczy kliknąć tutaj.





poniedziałek, 17 października 2011

Gwieździsty deserek:)

Właśnie skończyłam szyć komplecik deserowy,który jest prezentem dla mojej koleżanki Oli. Pierwotnie prezentem miały być podkładki z posta Kolorowy zawrót głowy, ale dowiedziałam się ostatnio,że Ola wprowadza pewne zmiany w swoim salonie i pomyślałam,że dobrze byłoby żeby prezent pasował do reszty. Mam nadzieję,że mi się udało,bo informację o zmianach dostałam tylko w e-mailu. Wiem, że kolory przewodnie to granat,brąz i jasny (raczej kremowy). Próbowałam uniknąć czerwieni,ale niestety brakowało mi kilku odcieni beżu i granatu, które moim zdaniem idealnie by tutaj pasowały, więc musiałam je czymś zastąpić. Bez czerwieni i turkusu byłoby zbyt nudno. Mam nadzieję,że Ola będzie zadowolona. Kompletu jeszcze nie widziała i prosiłam żeby na razie tu nie zaglądała więc jest szansa, że najpierw zobaczy prezent na żywo:)
Zestaw składa się z niewielkiego obrusu o rozmiarze 32cm/32cm oraz 4 podkładek deserowych,każda o rozmiarze 20cm/20cm. Każdy element przepikowałam od ręki w ślimaczka:)
Kolorystyka: granat,krem,beż,gorzka czekolada,czerwień,bordo,ciemna zieleń,turkus





 Podkładki mają lamówkę w dwóch kolorach-granatowym i kremowym.






środa, 12 października 2011

Patchworkowa Gwiazda

Witam Was bardzo serdecznie!!!

Chciałabym się z Wami wszystkimi podzielić fantastyczną informacją, którą przeczytałam wczoraj w "Patchworkowej Gwieździe". Zostałam przyjęta do grona dziewczyn z "Patchworkowej Gwiazdy" i przyznam szczerze,że jest to dla mnie niesamowitym wyróżnieniem. Zaraz po przeczytaniu tej informacji miałam ogromną tremę,ale pierwsze emocje już opadły:) Uff.
Mam nadzieję,że sprostam Waszym oczekiwaniom, i że uda mi się pozytywnie Was zaskoczyć:)
Dziękuje serdecznie za wyróżnienie i pozdrawiam:)



niedziela, 9 października 2011

Serduszka w granacie i świeżość turkusu.

   Tym razem uszyłam dwa komplety podkładek. Znalazłam fajny tutorial w jednym z amerykańskich czasopism. W oryginale podkładki były w świeżych biało-turkusowych barwach. Niesamowicie spodobało mi się to zestawienie kolorystyczne dlatego jeden zestaw jest właśnie taki. Drugi komplet to już moje zestawienie kolorystyczne: przewaga granatu i bieli.
Podkładki są naprawdę spore(ok.47cm/38cm), więc mogą służyć jako obrusik lub inny element dekoracyjny. Oba zestawy mi się podobają,ale chyba ten świeży turkus bardziej do mnie przemawia:)


 Odcienie turkusu oraz biel. Tył w kolorze białym. Obie pikowane "lotem trzmiela". Tkaniny bawełniane.









Biel plus tkaniny granatowe i białe w serduszka . Tył w kolorze granatowym. Jedna pikowana po szwach,a druga od ręki "lotem trzmiela" (chociaż nie jestem pewna,czy to nadal jest lot trzmiela,bo wygląda raczej jak ślad węża:). Tkaniny bawełniane.







czwartek, 6 października 2011

Kwieciste podusie

     Tym razem uszyłam coś z myślą o mojej uroczej asystentce:)
Początkowo chciałam zrobić jej "luksusowy" worek do przedszkola:) Napisałam luksusowy,bo miał być w całości ozdobiony kolorowymi aplikacjami,a na dodatek pikowany przez trzy warstwy z usztywnianym dnem. Tak naprawdę to poszeweczki,które widać na poniższych zdjęciach są zrobione właśnie z tego co wstępnie miało być workiem. Przyznam szczerze,że na początku pomysł mi się bardzo podobał. Woreczek zapowiadał się naprawdę okazale i chociaż pracy nie było przy nim mało,to chciałam żeby moja asystentka miała worek najwspanialszy na świecie :):) Niestety jak przyszyłam już wszystkie aplikacje i na próbę ułożyłam tkaninę w formie worka to uznałam,że tak naprawdę po zawiązaniu go sznureczkiem kwiatki wcale nie będą widoczne. Zdecydowanie lepiej ten ozdobny kawałek tkaniny prezentowałby się w formie makatki lub czegoś podobnego. Z tego właśnie powodu podjęłam decyzję o podzieleniu tkaniny przyozdobionej aplikacjami na dwa kawałki, z których w ostateczności powstały dwie kolorowe poszewki. Obie różnią się od siebie rozmiarem,ponieważ musiałam tkaninę przeciąć w takim miejscu, w którym nie uszkodziłabym kwiatków. W niczym to jednak nie przeszkadza. Każda poszewka i tak będzie miała innego właściciela. Jedną otrzymała w prezencie moja słodka asystentka,a drugą zamierzam niedługo wystawić na sprzedaż.
 Obie poszewki uszyte są metoda aplikacji. Tło kremowe, obrzeża wykończone czerwienią malinową. Kwiatki i motylki są różnokolorowe: turkus, czerwień malinowa, fiolet, zieleń, pomarańczowy.

Jak na nie patrzę to cieszę się,że to jednak nie worek :):)



 Szczęśliwa posiadaczka kwiecistej podusi:)





 Druga poszewka w standardowym rozmiarze 40cm/40cm

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...